sobota, 6 listopada 2010
Dotknąc "historii"
Gdyby nie matura mojego syna, pewnie nie sięgnęłabym po tę niezwykłą książkę. Przeczytałam ją jednym tchem. To niesamowite, ale już któryś raz z kolei doznałam wrażenia, jakbym dotknęła historii. Tym razem historii mojego miasta. Kazimierz Gołba swoich bohaterów prowadzi ulicami Katowic,działają, walczą i giną w imię polskości Śląska. Wszystko to działo się tuż obok. Idąc ulicą, oczyma wyobraźni widzę Stacha Jadwiszczoka w pobliżu dzisiejszej ul. Raciborskiej czy jego ojca, który zginął na ul. Wojewódzkiej z rąk Rainholda Wallotka. Od chwili przeczytania tej ksiązki inaczej patrzę na Katowice.
piątek, 22 października 2010
Sposób na listopad w październiku
Wiatr, deszcz i zimno - jednym słowem listopad w październiku. A ja kończę właśnie "Tak trzymać!" S. Fleszarowej - Muskat. Akcja rozgrywa się w latach dwudziestych XX wieku. Młody chłopiec, syn nauczyciela z małej miejscowości, dowiaduje się o budowie portu w Gdyni. Postanawia wyruszyć nad morze i tam poszukać pracy. Chce wesprzeć materialnie liczną rodzinę. Trafia do Gdyni razem z tysiącami takich jak on. Bez grosza, głodny, śpi na plaży w przewróconej łodzi. Dalsze losy chłopca są bardzo ciekawe. Ukazany jest stosunek mieszakańców ówczesnego Gdańska do Polaków, a także stosunek mieszkańców "rodzącej się" Gdyni do przybyłych z całej Polski ludzi. Książka dobrze się czyta, a najważniejsze jest to, że zapominam o paskudnej pogodzie.
sobota, 16 października 2010
Książka na zmęczenie i stres
Wczoraj układałam pytania do konkursu czytelniczego na podstawie "Kłamczuchy" i "Szóstej klepki" Małgorzaty Musierowicz. Czytałam fragmenty o Tomciu Kowaliku, o dziawactwach Bobcia i śmiałam się do łez. Okazało się, że znakomitym lekarstwem na stres i zmęczenie są właśnie te książki .Chociaż czytałam je wiele razy często do nich wracam. Po takiej odstresowującej lekturze mogę sięgnąć po coś poważniejszego, np. "Podróże z Herodotem" Ryszarda Kapuścińskiego. To jedna z moich ulubionych książek. Zostawiam wszystkie problemy dnia codziennego i czytam, czytam ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)